TosiaMój avatararchiwumlinki
mój pb ;) ulubieniLicznik odwiedzinZajrzało tutaj już 344 osóbPowered by blog 4u |
~~*~~Tak ta notkę dedykuję dla osób które cierpi±. Nawet je¶li to cierpienie wydaje im się bezsensu. Może nawet Ty, który czytasz t± notkę masz jaki¶ problem? Może co¶ tam gdzie¶ w głębi Cię uwiera?Błędy? Znowu o błędach. Popełniamy je, a potem cierpimy. I niczego nie możemy cofn±c. Według mnie nie należy marnować życia na zamartwianie się. Ono jest za kródkie. Ale rozmumiem osoby które się tn±, i nie widz± sensu życia. Czemu? Bo sama się ciełam. Mówili o mnie różnie. :"Ola Ty to głupia jeste¶" "Ciebie pogieło chyba!"... Fajnie nie? Nie widziałam, żadnego sensu, nie miałam celu. Moi rodzice się kłócili, krzyczeli na mnie, bili, nie radziłam sobie w szkole z nauk±, w nocy się bałam. Niby nic, a dało mi w ko¶ć. Miałam my¶li samobójcze. Kidy¶ mój ksi±dz katecheta widział w szkole jak płakałam. Podszedł, porozmawiał. Najpierw trudno mi było się przed nim otworzyć, ale potem przychodziło mi to łatwiej. Powiediałam mu o wszystkim. O tym, ze się tne, ze chce sie zabić. On się tym bardzo przej±. Dzięki niemu trafiłam do pedagoga. Ale... Pomogło. Sam fakt, ze ktos chciał mnie uratować. Powoli wracałam do formy. Ksi±dz zmotywował mnie do nauki. Trochę pomógł, rozmawiał z moj± mam± (w sekrecie przede mn±). A teraz? Rodzice nadal się kłóc±, ale już mniej. Z nauk± idzie mi co raz lepjej. A ksi±dz jak spotyka mnie w szkole zawsze pilnuje czy sie nauczylam. a jesli widzi mnie smutna to gadamy. Nauczył mnie jednego: Radzenia sobie z problemami. Powtarza: "Olu, nie ma sytuacji bez której nie było by wyj¶cia". I tak jest :) Ksi±dz jest teraz moim najlepszym przyjacielem. Czesto z nim rozmawiam nawet tak normalnie poprostu o duperelach. Wiem, że mogę na niego liczyc zawsze. nawet gdy pojdzie do innej parafii bo mamy ze soba kontakt. Min±ł już rok, a ja czuję się wspaniale. Nawet po takim do¶wiadczeniu, bo ostatnio zerwałam z chłopakiem z którym byłam 1,4 rok. Możecie powiedzieć: "Ale ja nie mam kogo¶ takiego" To sobie znajdĽ! Nie wsyć się mówić o swoich problemach! ;) Może tez masz fajnego księdza w szkole. Nawet je¶li Cię nie zna, to podejdz, popro¶ o rozmowę. Może masz fajnego pedagoga, może fajnych rodziców, rodzeństwo, ciocię! A może koleżankę? Dawaj ¶miało ;) Bo jeste¶my wiele warci. I chociaż Cię nie znam to wiem, że Ty też jeste¶ wiele wart. Bo każdy jest. Zobacz :) ![]()
Tosia 6/11/2007 14:17:09 [komentarzy 1] Komentuj
~~*~~My¶le często "popełniam błędy" albo "nic mnie szczę¶liwego w życiu nie spotka"... Kogo z Was nie dopadaj± czasem takie my¶li? Faktem jest, że życie nie jest kolorowe i usłane różami. Ale jeżeliby¶my rozejrzeli się dookoła to zobaczyliby¶my, że tak narawdę każdy ma w zyciu co¶ co mu nie pasuje. Każdy ma co¶ co chicałby w swoim życiu zmienić. Czy to od nas zależy czy będziemy szczęsliwi? Moim zdaniem o czę¶ci tak. Ale nie zupełnie.Człowiek - istota rozumna, która popełnia błędy! Tak! Ludzie popełniaj± błedy! Dokonujemy wyboru, między dobrem a złem, albo dobrem a dobrem albo złem a złem. Więc nigdy nie będziemy do konca szczę¶liwi. Nigdy! Ale czy nalezy się tym dołować? Może wystarczy zaobserwowac co się da zmienić i robić to. Postawić sobie cel i d±rzyć do niego. Nie znamy swojej przyszło¶ci. I chyba nie chcemy jej znać. Bo co by wtedy nam sprawiało rado¶ć? Jaki jest sens cierpienia i zła? Czemu istnieje zło? Żyjmy chwil±... A gdy napotkamy jakie¶ nie powodzenia dajmy sobie czas. Poprostu cierpliwie trwajmy i czekajmy. Bo nie znamy swojej przyszło¶ci... Zobacz ile masz w życiu szczę¶cia i dobra. Zobacz jakie masz wspaniałe oczy, albo dłonie, albo włosy. Zobacz jaki jeste¶ wyj±tkowy. Nie ma na ¶wiecie człowieka innego niż ty. Jeste¶ nie powtarzalny. Zobacz jak± masz wspaniał± rodzine. Nawet gdy Twój tata pije. Bez niego nie byłoby ciebie. Potrafisz ze zła wyci±gn±ć dobro? Ciesz się chwil± tym co masz :) ![]()
Tosia 4/11/2007 12:54:28 [komentarzy 4] Komentuj
~~*~~A ja tak naprawdę chyba nikogo już nie pokocham. Paweł był moim ideałem... Byłam z nim szczę¶liwa. Z Marcinem nie będzie to samo. Do Marcina nie czuję tego samego. Nie czuje się przy nim tak jak przy Pawle.A w dodatku... Jak to jest jak tracisz swoj± godno¶ć? Zostajesz prawie do czego¶ zmuszana? To straszne uczucie. Tyle powiem.. ![]() Kiedy ziemia niknie od nogami I gdy już wiem, że mogłam wszystko zmienić.. ![]() Chciałbym móc tak jak dawniej zatracić się w Twoich ramionach. A bez Ciebie zbł±dziłam. Cisza... Nic nie czuję... Jedynie Twój głos tkwi w mojej pamięci W moim sercu Smutek... to pojęcie zwykłe Tęsknota za chwilami Które już nigdy nie wróc± Jednak ja ci±gle mam nadzieję...
Tosia 3/11/2007 16:48:04 [komentarzy 0] Komentuj
~~*~~Chyba odkochałam się w Pawle. :) Nawet fajnie. Tyle, ze zastanawiam się. Zakochał się we mnie Marcin.Ale nie wiem czy ja w nim. I tak już trwa rok. Marcin nie ryzegnuje. Nawet gdy wiedział ze mam chłopaka. i teraz nie wiem. Może powiennam dać mu sznse, zeby mógł się wykazać? Nie wiem...![]()
Tosia 31/10/2007 15:44:28 [komentarzy 2] Komentuj
~~*~~Cieszę się ze swojej zmiany. Zapomniałam o Pawle? Nie wiem. Nadal pamiętam, ale nie jest mi już Ľle. Znalazłam swój pamiętnik ostatnio. Był tam opisany szczegółowo dzień w którym zaczełam z nim chodzić. I doszłam do wniosku, że wtedy nie wiedziłam, że 14 paĽdziernika 2007 roku nie będę już jego dziewczyn±. I nie chciałabym wtedy znać swojej przyszło¶ci, że będę z nim chodziła tylko 1,4 roku. I teraz też nie wiem, kiedy znowu kto¶ mnie pokocha. I może lepiej nie wiedzieć. Nie znać swojej przyszło¶ci? Może lepiej żyć chwil± i brać z życia ile się da w danej chwili! Na całego! Może tak lepiej? Jest dobro, po to, żeby było zło. Bóg nie zgodziłby się na zło, gdyby nie potrafił wyci±gn±ć z niego dobra. Cierpienia jest Ľródłem nadziei, miło¶ci i wiary. To dzieki cierpieniu nie mieliby¶my możliwo¶ci do¶wiadczyć miło¶ci, nadziei i wiary… Może to wła¶nie dobrze, ze jest cierpienie? Tęsknie za Pawłem. Nie potrafię inaczej… Po prostu… Ale chiałabym się z nim przyjaĽnić. Nie chcę z nim chodzić bo już go nie kocham ale tęsknie… Ci±gle tęsknie…![]()
Tosia 30/10/2007 15:50:30 [komentarzy 1] Komentuj
~~*~~Dzisiaj dotarła do mnie gorzka prawda: Już nie jestem z Pawłem. Tak naprawdę to nie jestem z nim już od trzech tygodni. Ale dopiero teraz dotarło do mnie to, że naprawdę już z nim nie jestem. Nie powinnam się załamywać. W końcu nie znam swojej przyszło¶ci, i nie wiem co będzie dlaej. Pozostaje mi czekać, obserwować no i robic to co do mnie należy. Ale zastanawiałam się. Ile tak można? Przez cierpienie człowiek dojrzewa. Może to dobrze, że teraz tak cierpie? Może we wszystkim jest jednak jaki¶ sens i odkryję go dopiero za kilka lat? Co jest sensem mojego życia? Co jest sensem Twojego życia?Człowiek w swojej ludzkiej naturze jest zdolny do miło¶ci i dobroci, ale o tym zapomina i trzeba mu o tym przyominać... "I kiedy cała przeszło¶ć przed oczami" "Lecz cofn±ć się nie mam szans" ![]()
Tosia 27/10/2007 14:41:39 [komentarzy 2] Komentuj
~~*~~Powiedziłam mu, że wszystko w porz±dku. A nic nie jest w porz±dku! Mam doła!Czemu? Bo nie moge sobie poradzić. To rozstanie cały czas do mnie wraca. Gdzie¶ tam we mnie jest... I to wszystko bardzo boli. Strasznie boli. Nie kocham go już :( Za to nawet nie nawidzę. Nie wiem... Wszystko mnie dzisiaj denerwuje...Prosze pozwól mi usłyszeć cisze... ![]()
Tosia 26/10/2007 15:10:18 [komentarzy 2] Komentuj
~~*~~Jaki był ten dzień? Na razie upływa w spokoju. W szkole zabawnie, nie powiem. ;D Znacie Zbycha? Nie? To poznacie. to taki kole¶ z mojej klasy ;) Fajny człowieczek, łodyga od kapusty i spec od dyskusji z nauczycielami i nie tylko. Nie powiem, nie dawno nie układało się między nami najlepjej. Wykręcił mi rekę. I zapowiedział że mi "wypier***". eh... ;( No ale już jest dobrze ;) Czyli znowu nasza paczka w komplecie: Ja, Kasia (moje sis bliĽniaczka jakby kto¶ nie wiedział, nie? ;P), Karolcia, Marta, Kuba, no i Zbychu ;) I jest git ;PA Paweł? Czyli mój były? E... No coż... Nc. Poprostu, nic się niedzieję. A ja? No niby się ¶mieje, mam dobry humor, ale w ¶rodku boli. Byłam z nim rok i 4 miechy, więc się przyzwyczaiłam. Mam wiele wspomnień, miłych wspomnień, a nawet bardzo miłych wpomnień. i dlatego tak mi tego wszystkiego żal. Z Pawłem przeżyłam wszystko "pierwszy raz": Pierwszy pocałunek, chodzenie za rekę, przytulanie się, łaskotanie ;P Chwilami było powaznie (kiedy było Ľle) a czasmi zabawnie (kiedy było dobrze). Pamiętam wszystko i nie zapomne tak łatwo. A najgorsze jest to myslenie: "Już nigdy go nie przytule, nie pocałuje, nie złapie za rękę, nie porozmawiam. Pamiętam moj± ulubion± piosenkę G. Andrzejewicz - Słowa. Strasznie mi się z nim kojarzy. Żal mi. Strasznie żal. Ale już niczego nie zmienie :( I dobrze. Sama zobacze co będzie dalej... Narazie cały czas pamiętam... :( I za nic nie mogę zapomnieć. :( Ale mam kogo¶ kto mnie wspiera i mimo, że jest bardzo zapracowany zawsze znajdzie dla mnie czas ;) A kto to? Mój ulubiony ksi±dz :) I strasznie się ciesze, że mam kogo¶ takiego na kogo mogę zawsze liczyć. Nie wiem co ja bym bez księdza zrobiła. Poprostu nie wiem. A najlepsze jest to, że jak jest mi Ľle, to ksi±dz sam widzi, że jest mi Ľle a ja nic nie musze Mu mówić ;P To się rozpisałam... Kończe. Bu¶¶¶ki dla Was ;* Gdzie¶ tam na dnie... W ¶rodku... We mnie... Bo ja, ja bez Ciebie jak na pustyni kwiat Stoję sama w deszczu u Nieba bram Bo Ty w swoich oczach wszystkie moje masz sny Zatopiłe¶ okres smutków mych głęboko" "Bo ja ja bez Ciebie już nie będę nic wart To pryz Tobie swoje mijejsce mam" ![]()
Tosia 24/10/2007 13:17:12 [komentarzy 3] Komentuj
~~*~~A ja będę Twym aniłem. Tw± rado¶ci±, smutkiem żalem. Będę gwiazd± na Twym niebie. Będę zawsze obok Ciebie. Jak wytłumaczyć Tobie mam, że jeste¶ wszystkim tym co mam? Tym co jest dobre i co złe Uweierz tak bardzo kocham Cię. ¦nij... ![]()
Tosia 23/10/2007 19:10:55 [komentarzy 1] Komentuj
~~*~~![]()
Tosia 21/10/2007 10:52:12 [komentarzy 0] Komentuj
|
||||||